Polecam


Domki w górach

Rudbekia

Radość w ogrodzie – rudbekia

Obraz 5379

Uwielbiam kwiaty kwitnące na żółto. Są wesołe, słoneczne i nawet jak niebo płacze, one zwsze poprawią nastrój. Druga połowa lipca to czas kiedy kwitnie najwięcej kwiatów i wiele z nich jest w odcieniach żółci.
Rudbekie są chyba najbardziej wesołe ze wszystkich znanych mi kwiatów. Jest sporo odmian, które różnią się wielkością i kształtem kwiatów. Są pojedyńcze, pełne, półpełne, cytrynowo żółte i takie których żółć jest głęboka aż po odcienie brązu czy czerwieni. Niektóre są niewysokie i nadają się na rabatki, a inne wyrastają nawet do 2 metrów i trzeba podziwiać je z daleka. Wszystkie jednak są równie piękne.
Rośliny te rozmnaża się z powodzeniem dzieląc bryłę korzeniową, ale też rozmnażają sie same poprzez samoistne rozsiewanie. Siewki kwitną w drugim roku i powtarzają cechy rośliny matecznej.
Rudbekie są całkowicie mrozoodporne ale nie są zimozielone. Co roku rosną od nowa.Obraz 5347 Późną jesienią albo bardzo wczesną wiosną
należy poodcinać części nadziemne uważając żeby nie usunąć korzeni. Niektóre rudbekie mają dość płytko osadzone korzonki i robiąc to nieostrożnie można przez przypadek wyciągnąć całą roślinę, wówczas bezpowrotnie ją stracimy. Zdecydowanie bezpieczniejsze jest obcinanie schnących pędów jesienią. Jeśli suche pędy likwidujemy dopiero wiosną, wówczas niektóre rudbekie mogą zostać potraktowane jak pozostałości po roślinach jednorocznych typu aster czy aksamitka, które mieliśmy w zeszłym roku i przez nieuwagę możemy je stracić.Obraz 5353
Jest jeszcze co prawda szansa na odzyskanie rośliny, bo jeśli kwitła na pewno są siewki, ale na początku są one tak malutkie i niepozorne, a często nawet nie podobne do rośliny matecznej, że mało wprawione oko ich nie wypatrzy. Rudbekie rabatowe nabierają wielkości dopiero króciutko przed kwitnięciem, a całą wiosnę są malutkie i bardzo delikatne. Niczym nie przypominają tej rośliny która kwitła nam w poprzednim sezonie. Obraz 5357
I czyż nie są piękne ………??????